Siusiu do nocnika – kiedy rozpocząć naukę?

Siusiu do nocnika – kiedy rozpocząć naukę?
Oceń wpis

Każdy rodzic z niecierpliwością czeka na moment, w którym dziecko zasiądzie na swój nocniczek i skorzysta z niego zgodnie z przeznaczeniem. Długotrwałe używanie pieluch w pewnym momencie staje się udręką a dla wielu jest także kosztownym, uciążliwym wydatkiem, którego chcielibyśmy się pozbyć. Jak i kiedy więc należy nad tym zacząć pracować?

Wielu rodzicom wydaje się, że już półroczne dziecko, kiedy tylko zaczyna samo siadać powinno zacząć siadać także i na nocnik. Fakt, już od tego czasu można dziecko uczyć co to jest i do jakiego celu jest przeznaczone. Bez przesady jednak, nie wymagajmy od niemowlęcia, że załatwi swoją potrzebę i tak już pozostanie na zawsze. Sprawą oczywistą jest, że jeśli tak małe dziecko posadzimy na nocnik z pewnością zrobi do niego siusiu, ponieważ tak mała osóbka sika bardzo często. Załatwienie się więc do nocnika jest więc tylko przypadkiem.

SIku do nocnika - kiedyurosne.pl

Specjaliści zgodnie twierdzą, iż tak małe dziecko nie jest świadome potrzeby fizjologicznej. Co więcej nie potrafi zakomunikować rodzicowi, że chce siku, gdyż nie potrafi mówić (co najwyżej gaworzy), a najważniejsze – bardzo dużo oddaje moczu zarówno w dzień, jak i w nocy.

Idealnym wiekiem dziecka do rozpoczęcia nauki sikania do nocnika jest wiek 1, 5 do 2 lat. Tak duże dziecko dopiero jest w stanie odczuwać potrzebę i umie o niej powiedzieć lub świadomie wskazać co świadczy o gotowości do siadania na nocnik. A przede wszystkim dziecko w takim wieku coraz rzadziej oddaje mocz. To jest odpowiedni moment, by uczyć dziecko do czego służy nocnik i jak przyjemnie jest uwolnić od niego swoją pupę.
Należy tylko pamiętać, że nawet jeśli dziecko opanuje wołanie siusiu w dzień, gorzej może być w nocy. Podczas snu nie każde dziecko jest w stanie utrzymać mocz, przebudzić się i zawołać rodzica. Warto więc zabezpieczyć dziecko na noc pieluchą a z czasem dziecko samo z niego „wyrośnie”.

Każdy maluch jest jednak inny i nie należy kierować się postępem nauki innych dzieci. Wszystko ma swój czas a nauka na pewno nie będzie łatwa. Rodzic musi wykazać się cierpliwością i konsekwentnie zachęcać malca do samodzielności. A udany „wyczyn” należy pochwalić i uznawać za sukces malca.